zamknij         x
Serwis www.misteriapaschalia.com używa plików cookies zgodnie z opisaną polityką prywatności. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na użycie plików cookies.
Krakowskie Biuro Festiwalowe Program 2 Polskiego Radia




Misteria Paschalia - Facebook Misteria Paschalia - YouTube Misteria Paschalia - Pinterest

Aktualności

« wstecz
Imponująca wirtuozeria i radość muzykowania
Dodano: wtorek, 18 kwietnia 2017

Finał 14. edycji Festiwalu Misteria Paschalia w Poniedziałek Wielkanocny był spektakularnym widowiskiem, w którym wokalno-instrumentalna maestria spotkała się z bezpretensjonalną muzykalnością i poczuciem humoru. Gwiazdą pełnego muzycznych fajerwerków wieczoru w Centrum Kongresowym ICE Kraków był zjawiskowy koreański kontratenor David DQ Lee, któremu towarzyszył znakomity Ensemble Matheus prowadzony z werwą przez Jean-Christophe’a Spinosiego. Solistami w koncertach instrumentalnych byli fleciści Alexis Kossenko i Jean-Marc Goujon, skrzypaczka Laurence Paugam, a także sam Spinosi. Na program Arie e concerti złożyły się utwory George’a Friderica Handla, Antonia Vivaldiego i Georga Philippa Telemanna, które pozwalały wgłębić się w różne odmiany panującego wówczas w muzyce najbardziej wybujałego stylu włoskiego i wczuć się w atmosferę świata kastratów, którzy w XVIII-wiecznej Europie byli prawdziwymi celebrytami.

Po utrzymanej w stylu francuskim uwerturze do opery Kserkses G. F. Handla, dysponujący niezwykłymi warunkami wokalnymi David DQ Lee zaprezentował recytatyw, a następnie arioso Ombra mai fu, w którym tytułowy bohater opery, król Kserkses składa hołd ulubionemu platanowi. Po tym Handlowskim wprowadzeniu przyszła pora na liryczne arioso z towarzyszeniem koncertującej partii fletu Sol da te, mio dolce amore z opery Orlando furioso Vivaldiego opartej na poemacie Orlando szalony Ariosta. Instrumentalnym przerywnikiem był Koncert na flet prosty i poprzeczny e-moll Telemanna, w którym Kossenko (flet prosty) i Goujon (flet poprzeczny) wspaniale dialogowali zarówno ze sobą, jak i z całą orkiestrą. Szczególnie interesująca okazała się czwarta część utworu – żywiołowe Presto, będące połączeniem dworskiego stylu polskiego z akcentem ludowym – imitacją burdonowego brzmienia polskich dud i francuskiej musette. W tym pełnym energii wykonaniu muzycy Ensemble Matheus pod koniec części dodatkowo podbijali rytm przytupując nogami, tym samym eksponując pastoralny charakter dzieła. Na zakończenie pierwszej części usłyszeliśmy rozbudowane, pełne afektacji accompagnato Ah! stigie larve z Orlanda Handla, w której tytułowy chory z zazdrości, nieszczęśliwy rycerz popada w szaleństwo, co mistrzowsko tak wokalnie, jak i aktorsko oddał David DQ Lee.
 

   

Część drugą otworzyła brawurowa aria z tego samego dzieła – naszpikowana koloraturami Fammi combattere mostri e tifei. Ciekawym zestawieniem była inaczej odmalowana, tym razem przez Vivaldiego, scena szaleństwa głównego bohatera opery Orlando furioso, opartej na tym samym tekście Ariosta. Z opery Vivaldiego usłyszeliśmy jeszcze otwierającą dzieło arię Nel profondo cieco mondo z charakterystycznymi skokami w dół i burzliwą koloraturą, wzmocnioną gwałtowną figuracją smyczków. Dla Koreańczyka było to okazją, by w kadencji zejść do naturalnego rejestru piersiowego, bawiąc się konwencją, a przy okazji pokazując swoją rozległą skalę. Z kolei w lirycznej arii z towarzyszeniem smyczków pizzicato Sento in seno ch’in pioggia di lagrime z opery Tieteberga, śpiewak zaprezentował piękną, wysublimowaną kantylenę. Na zakończenie koncertu zabrzmiał zgrabny Koncert na dwoje skrzypiec D-dur RV 512 autorstwa Rudego Księdza, w którym solowe partie brawurowo i ze swadą wykonali Laurence Paugam i kierujący zespołem od skrzypiec Jean-Christophe Spinosi. Po tak pełnym emocji i zaskakujących zwrotów akcji wieczorze rozległy się długie i głośne owacje. Jednak to, co artyści zaprezentowali na bis, przerosło najśmielsze oczekiwania publiczności.


   

Nietypową muzyczną niespodzianką okazała się współczesna trzyczęściowa kompozycja Mai Nozipo (Moja matka), inspirowana nieco, jak zauważył Spinosi, muzyką baroku, autorstwa pochodzącego z Zimbabwe nieżyjącego już kompozytora i wirtuoza zanzy - Dumisaniego Maraire’a. To zaskakujące połączenie muzyki etnicznej z barokowym instrumentarium przyniosło niesłychany efekt, przypominający o radości Wielkiej Nocy. Przy dźwiękach tej afrykańskiej muzyki artyści zeszli ze sceny na widownię i tak, w tanecznym korowodzie opuścili salę Centrum Kongresowego. Tak spektakularnego zakończenia Festiwalu jeszcze nie było!
 

fot. Bogdan Krężel, www.bogdankrezel.com

Zobacz także:

Transmisje Opera Rara Sacrum Profanum Likus Hotele i Restauracje